Dziennikarze z lilijką w sercu – z harcerskim krzyżem na piersi

UDOSTĘPNIJ
/
238

Dziennikarstwo to nie tylko informacja, reportaż czy publicystyka. To nie tylko praca piórem, mikrofonem czy aparatem fotograficznym. To także zaangażowanie w sprawy ważne dla  społeczeństwa. Wielu  kolegów z naszego środowiska oddało swe serca harcerstwu – najpierw w latach wczesnej młodości w mundurkach zuchów i harcerzy z chustą na szyi i finką przy boku, a potem w życiu zawodowym. Niestety, większość z tych, którzy z dumą przez lata nosili harcerską lilijkę i harcerski krzyż, pełni dziś Wieczną Wartę. Tym, co odeszli, w listopadowe dni zapalamy im znicz pamięci. Czuwajcie Druhowie!

W okresie międzywojennym w szeregach harcerskich realizowali swe pasje, kształtowali  poczucie patriotyzmu m.in. red. red. Konrad Bielski, Waldemar Babinicz, Jan Longin Okoń, Janusz Marek Wyszkowski. W lubelskim harcerstwie swój charakter wykuwał  jeden z najwybitniejszych krytyków filmowych  red. Zygmunt Kałużyński. W czasie II wojny światowej działalność konspiracyjną w Szarych Szeregach – Armii Krajowej prowadził kilkunastoletni  Al. Leszek Gzella ps. Kos, późniejszy dziennikarz m.in. „Kuriera Lubelskiego”.

W pierwszych latach powojennych (1945-1950) niewielu harcerzy i instruktorów chwytało za pióro. A ci, którzy się na to zdecydowali, najczęściej amatorsko, oddali swe talenty redakcji lokalnych gazetek harcerskich, czy biuletynów informacyjnych. Wśród tych pionierów harcerskiego dziennikarstwa we wspomnianym okresie byli m.in. przedwojenni druhowie:  harcmistrz Jan Longin Okoń, podharcmistrz Marek Wyszkowski.

Po reaktywowaniu ZHP w 1956 r., harcerstwo stało się organizacją masową, rozwijano przynależne mu środki masowego przekazu: powstała Rozgłośnia Radiowa, prasa i wydawnictwa. W Lublinie pojawił się dodatek do „Kuriera Lubelskiego” „Na Tropie”, dla  zainteresowanych dziennikarstwem harcerzy tworzono przy hufcach i chorągwiach Harcerskie Służby Informacyjne (HSI), referaty oraz wydziały kultury i propagandy, które po dziesięcioleciach aktywności zniknęły z harcerskich szeregów. W HSI działali m.in. red. red. Witold  Welcz, Jerzy Jędrzejek, Janusz Wszytko.

Redaktorzy i dziennikarze pełnili też w ZHP wiele odpowiedzialnych funkcji: jak np.: Jan Longin Okoń był m.in. komendantem Hufca Chełm, Bernard Pirogowicz z-cą k-nta Chorągwi Lubelskiej, Andrzej Kotyła – utalentowany organizator obozów harcerskich – komendantem Hufca Radzyń Podlaski, podharcmistrz Zbigniew Miazga – instruktorem ZHP, harcmistrz Grzegorz Protasiewicz – drużynowym przy Szkole Ćwiczeń w Leśnej Podlaskiej, z-cą Namiestnika Zuchów Komendy Hufca Lublin-Miasto, a red. Maria Dańkowska członkiem Rady Naczelnej. ZHP.

Kierownicze funkcje na różnych szczeblach organizacji  harcerskiej  sprawowali  też  red. red:  harcmistrz Bogdan Wagner, podharcmistrz Marek Wyszkowski,  Józefa Elżbieta Dzikowska (żona Toniego Halika) – w 1952 r.  piętnastoletnia wówczas Elżbieta spędziła pół roku w celi na Zamku Lubelskim (wcześniej w areszcie śledczym przy ul. Chopina w Lublinie), za przynależność do nielegalnej organizacji harcerskiej „Związek Ewolucjonistów Wolności” w Międzyrzecu Podlaskim;  ks. red. Krzysztof Podstawka to Harcerz Orli – członek  DZ przy SP Nr 15 im. G. Piramowicza w Lublinie, a następnie Niezależnego Ruchu Harcerskiego i Harcerskiego Ruchu Liturgicznego SHK „Zawisza”; Leszek Stanisław Kosiński z kolei był instruktorem Wydziału  Kultury i Propagandy Chor. Lub., a  podharcmistrz, O. Leon Stefan Knabit – benedyktyn z Tyńca – członkiem  Siedleckiej DH im. R. Traugutta, Namiestnikiem Zuchowym i z-cą Komendanta Hufca Siedlce;  przewodnik Szczepan Sadurski zapisał się jako członek  Kręgu Instruktorów Zuchowych „Gniazdo” przy Komendzie Chorągwi. To dzięki takim zaangażowanym harcerzom i instruktorom Harcerska Rozgłośnia Radiowa stała się najbardziej popularnym radiem młodego pokolenia Polaków. W hufcach i chorągwiach organizowano przeglądy i festiwale piosenek harcerskich (słynny Ogólnopolski Festiwal Piosenki Harcerskiej w Kielcach), a lubelski dodatek  „Kuriera Lubelskiego” „Na Tropie” należał do najlepszych w kraju. Nic w tym dziwnego, skoro redaktorem „Na Tropie” był sam naczelny „Kuriera” harcmistrz  Lesław Gnot ze znakomitym zespołem: hm. Al. Leszkiem Gzellą – czł. Rady Instruktorskiego Kręgu Dziennikarskiego przy Komendzie Chorągwi,  hm. Bogdanem Siweckim,  hm. Stanisławem Duszakiem, hm. Sławomirem Skowińskim, Włodzimierzem i Grzegorzem Wójcikowskim. Prasowe informacje były wzbogacane znakomitymi fotografiami przez podharcmistrza Mirosława Trembeckiego.  W latach 60. i 70. ub. wieku w Lubelskiej Rozgłośni PR harcerski prym wiodła druhna harcmistrz Kazimiera Błażewicz-Izdebska.

Krzyżami „Za Zasługi dla ZHP” odznaczeni zostali: red. red. hm. Kazimiera Błażewicz-Izdebska, hm. Stanisław Dąbrowski, hm. Stanisław Duszak, hm. Lesław Gnot, hm. Al. Leszek Gzella,  hm. Grzegorz Protasiewicz, hm. Bogdan Siwecki, hm. Bogdan Wagner, phm. Marek Wyszkowski.

Dzień Wszystkich Świętych, Dzień Zaduszny, to czas nostalgii i zadumy. W tym szczególnych dniach wspominamy Tych których nie ma już z nami. Pamiętamy o naszych przyjaciołach harcerkach i harcerzach, którzy odeszli.

Tekst: Stanisław Jan Dąbrowski